Wstęp do cyklu:
BAJKI KLARKI DLA DZIECI
DO DOROSŁYCH:
Kochani! Nigdy, ale to przenigdy
nie czytajcie moich bajek, swoim dzieciom! W przeciwnym razie wasze urocze
pociechy wyrosnąć mogą na groźnych zbrodniarzy, albo w najlepszym wypadku
na drobnych kieszonkowców... Moje teksty są deprawujące, gorszące i okrutne,
ich morał (o ile ktoś takowego się doszuka) bynajmniej nie jest pouczający,
a słodycz, która powoduje iż treść jest jeszcze bardziej okrutna, przyprawia
mnie o torsje!...
Zdegustowana swoim bestialstwem autorka
Króliczek
Była raz sobie dziewczynka, o imieniu
Zosia. Miała ona swojego ukochanego pluszowego króliczka. Króliczek ów
był różowy, z niebieskimi oczkami i czerwonymi uszkami...
Pewnego jesiennego wieczoru, kiedy
Zosia kładła się spać, stwierdziła, że nie ma w łóżku jej ulubionej zabawki...
Wstała więc szybko z łóżka i udała się do pokoju złośliwego brata Zdzisia.
"Pewnie to Zdzisio zabrał mi Pusia-Uszusia" - pomyślała. Niestety nie miała racji... Króliczka porwał zły czarownik,
pobrudził go całego i odniósł z powrotem do pokoju Zosi. Gdy mała dziewczynka zobaczyła
takiego brudasa natychmiast wrzuciła go do pralki i nastawiła na wirowanie.
Rano mama Zosi wyjęła pluszaka z bębna i z przerażeniem zobaczyła, że Pusiowi
- Uszusiowi, urwało uszy!
Zosia była bardzo zadowolona, bo
rodzice kupili jej prawdziwego króliczka. Pewnego dnia, też urwało
mu uszy...
Materiały zamieszczone w serwisie objęte są ochroną prawa autorskiego. Kopiowanie jakichkolwiek fragmentów tekstów lub grafiki bez zgody autora zabronione. © KISIEL, Kraków 1999-2001. Wszelkie prawa zastrzeżone.