Klara Bielawka 19 września 1999
Wstęp do cyklu:
BAJKI KLARKI DLA DZIECI


DO DOROSŁYCH:
Kochani! Nigdy, ale to przenigdy nie czytajcie moich bajek, swoim dzieciom! W przeciwnym razie wasze urocze pociechy wyrosnąć mogą na groźnych zbrodniarzy, albo w najlepszym wypadku na drobnych kieszonkowców... Moje teksty są deprawujące, gorszące i okrutne, ich morał (o ile ktoś takowego się doszuka) bynajmniej nie jest pouczający, a słodycz, która powoduje iż treść jest jeszcze bardziej okrutna, przyprawia mnie o torsje!...
Zdegustowana swoim bestialstwem autorka
Króliczek
Była raz sobie dziewczynka, o imieniu Zosia. Miała ona swojego ukochanego pluszowego króliczka. Króliczek ów był różowy, z niebieskimi oczkami i czerwonymi uszkami...
Pewnego jesiennego wieczoru, kiedy Zosia kładła się spać, stwierdziła, że nie ma w łóżku jej ulubionej zabawki... Wstała więc szybko z łóżka i udała się do pokoju złośliwego brata Zdzisia.
"Pewnie to Zdzisio zabrał mi Pusia-Uszusia" - pomyślała. Niestety nie miała racji... Króliczka porwał zły czarownik, pobrudził go całego i odniósł z powrotem do pokoju Zosi. Gdy mała dziewczynka zobaczyła takiego brudasa natychmiast wrzuciła go do pralki i nastawiła na wirowanie. Rano mama Zosi wyjęła pluszaka z bębna i z przerażeniem zobaczyła, że Pusiowi - Uszusiowi, urwało uszy!
Zosia była bardzo zadowolona, bo rodzice kupili jej prawdziwego króliczka.  Pewnego dnia, też urwało mu uszy...

Materiały zamieszczone w serwisie objęte są ochroną prawa autorskiego. Kopiowanie jakichkolwiek fragmentów tekstów lub grafiki bez zgody autora zabronione. © KISIEL, Kraków 1999-2001. Wszelkie prawa zastrzeżone.