Gaweł Doniec 2 kwietnia 2000
Polska w dobie Internetu

Ostatnio Internet zyskał w Polsce ogromną popularność. Jest on właśnie myślą przewodnią większości organizowanych obecnie targów elektronicznych. To dobrze, że Polska w końcu zaczyna doganiać kraje bardziej rozwinięte pod względem mediów wśród których coraz większą rolę zaczyna odgrywać Internet. Ale czy nie jest to trochę przesądne? Firmy elektroniczne trochę go "przereklamowały". Wnioskując z broszurek, ulotek i plakatów człowiek może przypuszczać, że Internet to panaceum na wszelkie kłopoty firmy. Plakaty niemal głoszą: "Masz problemy ze sprzedażą? Podłącz się do Internetu to rozwiąże wszystkie problemy!". Ze statystyk natomiast wynika, że pierwsza firma, stworzona tylko z myślą o Internecie (E-Commerce, Amazon.Com), na liście firm najwięcej zarabiających na Internecie, znajduje się dopiero na miejscu trzynastym!
Firmy przodujące w internetowych zarobkach to przede wszystkim wielkie koncerny elektroniczne - Microsoft (pierwsze miejsce) czy IBM (trzecie miejsce). Powracając do myśli przewodniej... W Polsce coraz bardziej powszechny staje się dostęp do "globalnej pajęczyny". Z Internetu w Polsce korzystają głównie osoby w wieku 13-25 lat, wykorzystując Internet do rozmów (IRC, ICQ), poczty elektronicznej (E-mail), szukania wiadomości oraz do nauki. Jest on również określany "globalnym śmietnikiem". Stwierdzenie to jest prawdą, gdyż znalezienie jakiejś konkretnej wiadomości w Internecie jest dosyć trudne. Wyszukiwarka wyświetla 1000 stron o danej tematyce, lecz tylko około 1-5% z nich ma w miarę dobrą i interesującą nas treść. Najtrudniej jest poprawnie sformułować zapytanie dotyczące tematyki, jaka nas interesuje. Wpisując w wyszukiwarce hasło "karty", gdzie chodzi nam o karty gry karcianej Magic The Gathering, wyszukiwarka wyświetla nam listę stron z kartami graficznymi, kartami pocztowymi etc.
Internet jako raj dla kryminalistów?!? Może brzmi to trochę przesadnie ale jest to prawdą. Za pomocą Internetu rozprowadza się nielegalne utwory, oprogramowanie i inne rzeczy objęte prawem autorskim. W USA FBI podjęło pierwsze kroki w celu zahamowania tego zjawiska. W Stanach powoli zaczną znikać witryny internetowe zawierające pliki w formacie mp3. Powód jest prosty: autorzy utworów i wytwórnie tracą na tych plikach miliony dolarów.
W ramach wyjaśnienia wszelkich wątpliwości - Internet nie ma właściciela! Wiele osób podaje, że właściciele Internetu jest firma Microsoft, co jest wierutną bzdurą. Internet nie ma właściciela, a Microsoft, jedynie tworzy programy do zastosowania w sieci.
Podsumowując, Polska jeszcze prawdopodobnie nie jest w pełni gotowa na fenomen Internetu, a szczególnie małe i średnie firmy, którym próbuje się wmówić, jak już pisałem, że Internet to panaceum na wszystkie ich problemy. Coraz więcej Polaków korzysta z Internetu w domowym zaciszu, lecz ograniczają to rachunki telefoniczne. Co prawda dostępne są stałe łącza ale ich cena nie odpowiada internautom. Nie pozostaje nic innego tylko czekać aż TP S.A. zmądrzeje i obniży ceny za dostęp - wtedy populacja polskich internautów na pewno się powiększy.

Materiały zamieszczone w serwisie objęte są ochroną prawa autorskiego. Kopiowanie jakichkolwiek fragmentów tekstów lub grafiki bez zgody autora zabronione. © KISIEL, Kraków 1999-2001. Wszelkie prawa zastrzeżone.