Przełęcz Złamanego Serca
Jakoś ostatnio "przyczepiłam się" do MacLeana, więc konsekwentnie napiszę
o "Przełęczy Złamanego Serca".
Jest to miła, lekka i nieskomplikowana powieść, oczywiście sensacyjna,
ale wyjątkowo akcja jej toczy się na dzikim zachodzie w drugiej połowie
XIX wieku.
Poszukiwany bandyta i rewolwerowiec John Deakin zostaje złapany przy
oszukiwaniu w karty. Uwięziony w pociągu jadącym do ogarniętego zarazą
Fortu Humboldta musi stawić czoło brutalnemu szeryfowi i jego wpólnikom.
W czasie podróży niespodziewanie zyskuje sprzymierzeńców w surowym pułkowniku
kawalerii i córce gubernatora fortu. Zmagając sie z bezwzględnymi wrogami
sam też musi być równie bezwzględny. Decydująca chwila to przejazd pociągu
przez tytułową przełęcz. Deakin musi przezwyciężyć wiele trudności, między
innymi przechytszyć zbuntowanych Indian, ich białych wspólników i dotrzeć
bezpiecznie do fortu.
Książka jest wyjątkowo jak na MacLeana przyjemna i nie wymaga specjalnego
"wciągania się". Ot, takie czytadło do poduszki, ale napisane pomysłowo
i z talentem.
Materiały zamieszczone w serwisie objęte są ochroną prawa autorskiego. Kopiowanie jakichkolwiek fragmentów tekstów lub grafiki bez zgody autora zabronione. © KISIEL, Kraków 1999-2001. Wszelkie prawa zastrzeżone.